Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jojo moyes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jojo moyes. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 stycznia 2019

(340) Razem będzie lepiej, Jojo Moyes

Życie ciągle rzuca kłody pod nogi Jess. Były mąż nie płaci alimentów, a kobieta jest zmuszona chodzić w jednych spodniach cały rok, a także wyszukiwać jedzenia na jakiejkolwiek promocji. Jednak, kiedy okazuje się, że jej córka ma szansę dostać stypendium w wymarzonej szkole, Jess jest gotowa stanąć na głowie, aby dowieźć ją na drugi koniec kraju. W podróż zabiera problematycznego nastolatka, dziewczynkę z chorobą lokomocyjną, ukochanego psa, a także nowo poznanego mężczyznę, który wyciąga do nich pomocną dłoń.

0

sobota, 25 marca 2017

Zanim się pojawiłeś, reż. Thea Sharrock (2016)

Wczoraj na blogu mogliście przeczytać recenzję książki "Zanim się pojawiłeś". Ja idąc za ciosem postanowiłam obejrzeć również ekranizację, aby móc porównać czym różnił się film od książki. Mam jedno malutkie "ale", bo to powinno zostać powiedziane.



0

piątek, 24 marca 2017

(123) Zanim się pojawiłeś, Jojo Moyes

Niedawno udało mi się skończyć “Zanim się pojawiłeś” autorstwa Jojo Moyes. Miałam wielkie oczekiwania, ponieważ tak wiele osób zachwalało tą pozycję. Od razu dodam, że czekałam na nią prawie 5 miesięcy, bo w bibliotece była taka kolejka.


0