O tej książce zrobiło się głośno już jakiś czas temu. Wiele osób mówiło o niej na Youtube, a zdjęcia okładki przewijały mi się mnóstwo razy na Instagramie czy Facebook'u. W końcu i ja postanowiłam sprawdzić, o co tyle szumu i przeczytałam Drogi Evanie Hansenie. Oczywiście, podziękowania dla mojej O., ponieważ gdyby nie ona, to raczej nie przeczytałabym tej książki jeszcze przez długi czas.
2